W nawiązaniu do poprzedniego wpisu, postanowiłam zaproponować dobry wzór pisania listu motywacyjnego, który jest nieodłącznym od CV dokumentem.
List motywacyjny
(wyznacznik gatunkowy zawsze u góry)
Miejscowość, data
Imię nazwisko
tel.
Imiennie odbiorca,
np. Szanowna Pani Dyrektor
IV Liceum Ogólnokształcącego w Pcinie Dolnym
Marketa Nowak
Szanowna Pani (bądź szanowny panie, bądź inne), (stawiamy kropkę lub przecinek. Jeśli przecinek, następny akapit rozpoczynamy małą literą, jeśli kropkę – wielką)
I. Np: nawiązując do oferty 666/60/666 w serwisie pracuj.pl, zgłaszam swoją kandydaturę na stanowisko woźnego w szkole podstawowej. (nie piszemy już: zwracam się z uprzejmą prośbą o, itp)
II. Kolejny akapit, w którym wychwalamy siebie, piszemy dlaczego jesteśmy najlepszymi kandydatami na to stanowisko. Nie ma tu miejsca na skromność. Możemy nawiązywać do CV, ale nie powtarzamy tego, co w nim zawarliśmy. Rozszerzamy opis. Piszemy o wszystkich ważnych osiągnięciach. Czasem warto też lekko schlebiać pracodawcy (np. chcę pracować w Pani szkole, ponieważ ma ona świetną renomę), umiejętnie, nie nachalnie.
III. końcowy akapit, np: Mam nadzieję, że zainteresowałam panią sobą i chętnie przedstawię więcej informacji podczas rozmowy kwalifikacyjnej. Dziękuję za poświęcony czas i uwagę. (nie powinno się już pisać „proszę o pozytywne rozpatrzenie mojej prośby, mojego podania, itp., ponieważ wstaliśmy z klęczków)
Następnie, dwa wersy niżej:
z poważaniem,
ręczny podpis

link nie działa;p
poprawione 😉
To znowu ja.
Dobra rada: zajmij się sierotami :).
To przecież przykładowy list motywacyjny.
Powinienem był napisać „sierotami”, bo chyba nie zajarzyłaś.
http://poradnia.pwn.pl/lista.php?id=8893
A, o twardą spację Ci chodziło. Poprawione 😉 Dzięki.
Spoko. Stylu już się nie czepiam, chociaż najbardziej mnie to zdanie zastanowiło:
„Myślę, że ważną cechą będzie również cierpliwość, która potrzebna jest w wykonywaniu takiego zawodu jak nauczyciel”.
Chyba lepiej brzmiałoby:
„Myślę, że ważną cechą będzie również charakteryzująca mnie cierpliwość, która potrzebna jest w wykonywaniu zawodu nauczyciela”.
Niestety napisać list motywacyjny na stanowisko pracy na które aplikujemy tylko dlatego że nie ma innych ofert to prawdziwy wyczyn. Ale przecież tego nie możemy napisać w samym dokumencie i tu zaczyna się mówiąc jeżykiem potocznym „lanie wody”, często nie ma pojęcia dlaczego pracodawca wymaga napisanie LM, może to jest taki dodatkowy test.
Racja. Brzmi lepiej. Dzięki.
Trochę z innej beczki. Czy tylko ja uważam że list motywacyjny to idiotyzm wymyślony przez leniwych pracowników HR, którzy są zbyt leniwi(głupi) żeby samodzielnie wywnioskować kim jest osoba z CV?
Szczególnie w dzisiejszych czasach gdy dane osobowe zawarte w CV są wystarczające aby sprawdzić każdą osobę na goldenline/naszej klasie/gronie/facebooku/twitterze/flakerze i całej reszcie serwisów?
Z pisaniem listu motywacyjnego jest jak z zakładem Pascala – nie napiszesz, źle – kandydatura odrzucona; napiszesz, też niedobrze – najprawdopodobniej nikt tego nie przeczyta, a sporo się namęczyliśmy, by to napisać…
Prawda 🙂
Znowu nie działa link-załącznik.
Poza tym stawia Pani czasem przecinki po tworach nie będących zdaniami podrzędnymi. Razi. Ale cóż, taka moda.
W nawiązaniu bla-bla-bla PRZECINEK BŁĘDNIE postanowiłam…
Witam serdecznie. Może trochę nie w porę, bo wpis pochodzi sprzed dwóch lat, ale ostatnio dowiedziałam się, że po „z poważaniem” nie powinno stawiać się przecinka. Odsyłam tutaj: http://publications.europa.eu/code/pl/pl-4100100.htm (na dole strony)
Pozdrawiam 🙂
Będę musiała się bardziej zagłębić w ten temat. Dziękuję!