Jak napisać zdanie, w którym wykonawca czynności pozostaje nieznany lub celowo ukryty? W języku polskim służą do tego bezosobowe formy czasownika, które pozwalają na obiektywizację wypowiedzi, nadanie jej formalnego tonu lub po prostu na wyrażenie ogólnych prawd. Konstrukcje takie jak „mówi się” czy formy zakończone na „-no” i „-to” stanowią jeden z najbardziej intrygujących, a zarazem wymagających elementów polskiej gramatyki. Zrozumienie ich mechanizmu działania pozwala nie tylko pisać poprawnie, ale również świadomie kształtować styl własnych tekstów.
Wielu użytkowników języka polskiego stosuje te formy intuicyjnie. Kiedy jednak przychodzi do redagowania oficjalnego pisma, artykułu naukowego czy tekstu publicystycznego, pojawiają się wątpliwości. Czy konstrukcja „zrobiono to” brzmi lepiej niż „zostało to zrobione”? Kiedy „mówi się” staje się błędem stylistycznym? W tym artykule szczegółowo analizujemy strukturę, funkcję i poprawne zastosowanie form bezosobowych.
Czym są bezosobowe formy czasownika w języku polskim?
W tradycyjnej klasyfikacji gramatycznej czasownik kojarzy się z czynnością wykonywaną przez konkretną osobę: ja piszę, ty czytasz, oni pracują. Istnieje jednak cała grupa form, które odcinają się od tej personifikacji. Bezosobowe formy czasownika to takie formy, które wyrażają czynność lub stan bez wskazywania na konkretnego wykonawcę (podmiot gramatyczny). W zdaniach z takimi czasownikami podmiot najczęściej w ogóle nie występuje i nie można go jednoznacznie określić na podstawie samej formy czasownika.
Głównym celem stosowania tych struktur jest przeniesienie punktu ciężkości z wykonawcy na samą czynność oraz jej rezultat. Jest to zabieg niezwykle użyteczny w tekstach informacyjnych, urzędowych oraz naukowych, gdzie personalizacja („ja zrobiłem”, „my zbadaliśmy”) mogłaby zostać odebrana jako zbyt subiektywna lub nieprofesjonalna.
Warto oddać głos ekspertom, którzy zwracają uwagę na historyczny i funkcjonalny aspekt tych konstrukcji:
„Bezosobowość w składni języka polskiego to nie tylko kwestia braku podmiotu. To przede wszystkim wyrafinowane narzędzie stylistyczne, które pozwala nadawcy na dystansowanie się wobec przekazywanej treści lub nadanie jej waloru powszechności. Formy te ewoluowały przez wieki, aby sprostać wymaganiom komunikacji oficjalnej i naukowej.”
– Dr hab. Jarosław Kowalski, profesor nadzwyczajny Instytutu Językoznawstwa Uniwersytetu Śląskiego
Jak dzielimy bezosobowe formy czasownika?
Polszczyzna wykształciła kilka sposobów na wyrażenie bezosobowości. Możemy je podzielić na trzy główne kategorie morfologiczne i składniowe:
- Formy z zaimkiem zwrotnym „się” (np. mówi się, pisze się, pracuje się).
- Formy zakończone na „-no”, „-to” (np. napisano, zamknięto, użyto).
- Formy nieodmienne (predykatywy), często pełniące funkcję czasownikową (np. można, warto, trzeba, należy, można).
Każda z tych grup ma swoje specyficzne właściwości syntaktyczne, ograniczenia czasowe oraz wymagania stylistyczne. Przyjrzyjmy się im bliżej.
Konstrukcje z zaimkiem zwrotnym „się”
To najpopularniejszy i najbardziej elastyczny sposób tworzenia bezosobowości w języku polskim. Powstaje poprzez połączenie czasownika w trzeciej osobie liczby pojedynczej (rodzaju nijakiego w czasie przeszłym i przyszłym) z zaimkiem zwrotnym się.
Co istotne, konstrukcje te mogą odnosić się do wszystkich trzech czasów:
- Czas teraźniejszy: Dużo się o tym mówi.
- Czas przeszły: Dużo się o tym mówiło.
- Czas przyszły: Dużo się o tym będzie mówić.
Konstrukcje z się sugerują zazwyczaj, że wykonawcą czynności jest grupa ludzi, ogół społeczeństwa lub bliżej nieokreślona zbiorowość. Często używamy ich do wyrażania ogólnych prawd, norm społecznych lub obyczajowych (np. tak się nie robi).
Formy zakończone na „-no” i „-to”
Są to formy wyłącznie czasu przeszłego. Powstają od tematów czasu przeszłego czasowników dokonanych i niedokonanych. Końcówkę -no dodajemy do tematów zakończonych na samogłoskę -a- (np. pisać – pisano) oraz po spółgłoskach, natomiast końcówkę -to do tematów zakończonych na inne samogłoski (np. pić – pito, zamknąć – zamknięto).
Ważne cechy form na -no, -to:
- Odnoszą się wyłącznie do przeszłości.
- Sugerują, że wykonawcą czynności był człowiek (lub grupa ludzi). Nie można ich użyć, gdy czynność została spowodowana przez siły natury czy zwierzęta.
- Są wysoce oficjalne i rzadko pojawiają się w codziennej mowie potocznej.
Wyrazy o funkcji bezosobowej (predykatywy)
Do bezosobowych form czasownika zaliczamy również grupę wyrazów, które nie odmieniają się przez osoby, a w zdaniu pełnią funkcję orzeczenia. Należą do nich m.in.: można, trzeba, warto, należy, wolno, brak, stać (kogoś na coś). Często łączą się one z bezokolicznikiem, tworząc konstrukcje o charakterze powinnościowym lub postulatywnym (np. warto wiedzieć, należy pamiętać).
Różnice między formami z „się” a końcówkami „-no, -to”
Choć obie grupy służą do wyrażania bezosobowości, nie zawsze mogą być stosowane zamiennie. Wybór odpowiedniej formy zależy od kontekstu czasowego, intencji nadawcy oraz pożądanego rejestru stylistycznego.
| Cecha | Formy z „się” (np. „mówi się”) | Formy na „-no”, „-to” (np. „mówiono”) |
|---|---|---|
| Czas gramatyczny | Teraźniejszy, przeszły, przyszły | Wyłącznie przeszły |
| Wykonawca czynności | Ogół, społeczność, ludzie w ogóle | Konkretna, choć nienazwana osoba/grupa |
| Rejestr stylistyczny | Neutralny, potoczny i oficjalny | Oficjalny, urzędowy, naukowy, literacki |
| Dynamika czynności | Często proces ciągły, stan | Konkretne, jednorazowe wydarzenie w przeszłości |
Warto pamiętać, że forma na -no, -to kładzie silniejszy nacisk na fakt, że wydarzenie rzeczywiście miało miejsce w określonym punkcie w przeszłości i zostało zakończone przez konkretnych sprawców, których tożsamość z różnych względów pomijamy.
„W tekstach historycznych i sprawozdawczych formy na -no, -to są niezastąpione. Pozwalają one na zachowanie pełnego obiektywizmu narracji. Kiedy piszemy 'wzniesiono zamek’, uwaga czytelnika skupia się na budowli i fakcie jej powstania, a nie na rzeszy bezimiennych robotników. To klasyczny zabieg depersonifikacji w służbie obiektywizmu.”
– Prof. dr hab. Anna Nowak-Kowalska, kierownik Zakładu Stylistyki i Teorii Literatury Uniwersytetu Warszawskiego
Najczęstsze błędy w stosowaniu form bezosobowych
Używanie form bezosobowych wiąże się z kilkoma pułapkami językowymi. Najczęstsze błędy wynikają z nakładania się różnych konstrukcji składniowych lub z niedokładnego zrozumienia natury bezosobowości.
Błąd 1: Łączenie form na „-no”, „-to” z jawnym podmiotem
To jeden z najpoważniejszych błędów składniowych. Skoro forma na -no, -to jest z definicji bezosobowa, w zdaniu nie może pojawić się podmiot w mianowniku.
- Niepoprawnie: Policjanci zatrzymano podejrzanego.
- Poprawnie: Policjanci zatrzymali podejrzanego. (forma osobowa) lub Zatrzymano podejrzanego [przez policję]. (forma bezosobowa)
Błąd 2: Nadużywanie formy „się” prowadzące do dwuznaczności
Zaimek się pełni w języku polskim wiele funkcji – tworzy czasowniki zwrotne (np. myć się), stronę bierną oraz właśnie formy bezosobowe. Zbytnie nagromadzenie tego zaimka może prowadzić do niezręczności stylistycznych lub niejednoznaczności.
- Niezręcznie: Uważa się, że powinno się uczyć się języków.
- Lepiej: Panuje opinia, że warto uczyć się języków obcych.
Błąd 3: Niepoprawne łączenie z imiesłowami
Tworząc zdania złożone z imiesłowowym równoważnikiem zdania (zakończonym na -ąc lub -wszy/-łszy), musimy pamiętać, że podmiot obu czynności musi być ten sam. W przypadku zdań bezosobowych podmiotu nie ma, co uniemożliwia poprawne użycie imiesłowu.
- Niepoprawnie: Idąc do pracy, ukradziono mi portfel. (Sugeruje to, że portfel szedł do pracy).
- Poprawnie: Gdy szedłem do pracy, ukradziono mi portfel.
Przykłady zastosowania bezosobowych form czasownika w praktyce
Aby lepiej zrozumieć, jak funkcjonują omawiane konstrukcje w żywym języku, przeanalizujmy pięć różnych kontekstów, w których ich użycie jest naturalne i celowe.
Przykład 1: Regulaminy i komunikaty urzędowe
W tekstach o charakterze prawnym, regulaminowym czy urzędowym bezosobowość służy nadaniu mocy prawnej i bezstronności. Przepisy nie zwracają się do konkretnego odbiorcy, lecz określają normy powszechnie obowiązujące.
W takich dokumentach bardzo często spotkamy formy z zaimkiem się w czasie teraźniejszym oraz predykatywy:
- W tym obszarze zabrania się wprowadzania psów bez smyczy.
- Wniosek należy złożyć w terminie do końca miesiąca.
- Po godzinie 22:00 wymaga się zachowania ciszy nocnej.
Dzięki zastosowaniu tych form komunikat brzmi kategorycznie, profesjonalnie i nie ma charakteru personalnego ataku na odbiorcę.
Przykład 2: Relacje prasowe i kroniki policyjne
Dziennikarze relacjonujący wydarzenia często nie znają jeszcze wszystkich szczegółów lub ze względów prawnych nie mogą ujawnić tożsamości sprawców. W takich sytuacjach idealnie sprawdzają się formy zakończone na -no i -to.
Przykłady z prasy codziennej:
- Wczoraj w nocy obrabowano jeden z banków w centrum miasta.
- Po wielogodzinnym pościgu zatrzymano podejrzanego o oszustwa.
Użycie tych form pozwala na szybkie przekazanie najważniejszej informacji (faktu zatrzymania lub kradzieży) bez konieczności wdawania się w szczegóły dotyczące tożsamości policjantów czy sprawców.
Przykład 3: Język potoczny i mądrości ludowe
W codziennej komunikacji używamy form bezosobowych, aby wyrazić ogólne doświadczenie życiowe, plotki lub powszechne przekonania. Najczęściej wykorzystujemy do tego konstrukcję z „mówi się”.
Przykłady z codziennych rozmów:
- W mieście mówi się, że ten sklep zostanie wkrótce zamknięty.
- Jak się patrzy na te zmiany, to aż serce rośnie.
- W takich momentach po prostu nie wie się, co powiedzieć.
Te zdania pozwalają mówcy na wyrażenie opinii, która nie jest przypisana bezpośrednio do niego, co zmniejsza odpowiedzialność za wypowiadane słowa.
Przykład 4: Prace naukowe i akademickie
Styl naukowy wymaga maksymalnego obiektywizmu. Badacz powinien unikać eksponowania własnego „ja”. Zamiast pisać „zbadałem próbki”, autor pracy naukowej sięgnie po formy bezosobowe.
Przykłady z dysertacji naukowych:
- Podczas eksperymentu zastosowano nowatorską metodę filtracji.
- W literaturze przedmiotu często podkreśla się znaczenie tego odkrycia.
- Na podstawie zebranych danych sformułowano następujące wnioski.
Taki sposób prezentacji wyników badań buduje autorytet tekstu i przenosi uwagę czytelnika na proces badawczy oraz jego efekty.
Przykład 5: Przepisy kulinarne i instrukcje obsługi
Wszelkiego rodzaju poradniki, przewodniki krok po kroku oraz przepisy kulinarne opierają się na instrukcjach. Dawniej dominował w nich tryb rozkazujący (np. weź, wymieszaj), dziś coraz częściej zastępuje się go formami bezosobowymi z „się”, co brzmi mniej apodyktycznie.
Przykłady z książki kucharskiej:
- Najpierw rozgrzewa się piekarnik do temperatury 180 stopni.
- Następnie powoli dodaje się mąkę, cały czas mieszając.
- Ciasto piecze się przez około czterdzieści minut.
Dzięki temu zabiegowi tekst staje się bardziej opisem procesu, który dzieje się „sam”, co ułatwia czytelnikowi wizualizację poszczególnych etapów pracy.
Stylistyczne walory bezosobowości
Wybór między formą osobową a bezosobową to nie tylko kwestia poprawności gramatycznej, ale przede wszystkim świadoma decyzja stylistyczna. Bezosobowe formy czasownika pozwalają na:
- Zwiększenie dystansu: Nadawca może ukryć swoje zaangażowanie emocjonalne lub odpowiedzialność za słowa.
- Skupienie uwagi na odbiorcy lub obiekcie: W zdaniu „Zostaniesz poinformowany” (strona bierna) lub „Poinformowano cię” uwaga skupia się na adresacie, a nie na tym, kto informuje.
- Unikanie powtórzeń: Pomagają uniknąć ciągłego powtarzania zaimków „ja”, „my” w tekstach autorskich.
- Budowanie nastroju tajemniczości: W literaturze pięknej formy na -no, -to mogą budować napięcie (np. W ciemnościach usłyszano kroki…).
Pamiętajmy jednak o złotej zasadzie umiaru. Tekst przeładowany konstrukcjami bezosobowymi staje się ciężki, bezosobowy w sensie dosłownym – pozbawiony ludzkiego pierwiastka, co może zniechęcić czytelnika do dalszej lektury.
Podsumowanie
Opanowanie zasad rządzących bezosobowymi formami czasownika to krok milowy w kierunku sprawnego i eleganckiego posługiwania się językiem polskim. Aby pisać poprawnie, warto zapamiętać trzy podstawowe reguły:
- Formy na -no, -to stosuj wyłącznie w odniesieniu do przeszłości i tylko wtedy, gdy domniemanym wykonawcą czynności był człowiek.
- Nigdy nie łącz form na -no, -to z podmiotem w mianowniku.
- Używaj konstrukcji z zaimkiem się do opisywania stanów ogólnych, teraźniejszych lub przyszłych, dbając jednocześnie o to, by nie nadużywać słowa „się” w jednym akapicie.
Świadome żonglowanie formami osobowymi i bezosobowymi pozwala na dostosowanie tekstu do wymogów każdego gatunku – od swobodnego wpisu blogowego po rygorystyczny artykuł naukowy.


0 komentarzy