3 komentarze

  1. Witam, na tę stronę trafiłam przypadkiem, szukając materiałów na fonetykę. Jestem na pierwszym roku fil. ang., niedawno wybrałam spec. translatoryka, ponieważ idąc na te studia , od początku zakładałam właśnie zostanie tłumaczem. Mieszkam w Zielonej Górze, więc stosunkowo blisko mam raczej do Niemiec. Niemieckiego uczę się od małego, mój dziadek jest Niemcem, od zawsze miałam kontakt z niemieckim. W gimnazjum zaczęłam się uczyć angielskiego i pomyślałam,że to jest to. Poza tym, mam ogólną łatwość nauki języków obcych. Mój znajomy, który ma już tytuł magistra właśnie z translatoryki narzeka, że akurat w tej części kraju raczej ciężko o pracę związaną z angielskim w tłumaczeniach. Obecnie robi coś zupełnie innego, ponieważ nie może znaleźć pracy w zawodzie. Wiem, że trzeba mieć przysięgłego, myślę, że dałabym radę. Rodzina mi to odradza. Jak się w tym wszystkim odnaleźć?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.