Dziennik nauki

Lubię się oszukiwać. To, co myślę o sobie samym, często ma się nijak do rzeczywistości. Nawet moje wyobrażenia o tym, co robię, a czego nie, rzadko są obiektywne. Kiedyś byłem święcie przekonany, że na co dzień uśmiech nie schodzi mi z twarzy – do czasu aż stwierdziłem, że wielu ludzi widzi we mnie ponuraka (a…

Czytaj dalej →

Kiedy nauka języka niszczy…

Praktycznie w każdym poście, który publikuję na blogu, staram się Was zmotywować do nauki języków. Nie dzisiaj. Świat nie jest czarno-biały, uczenie się języków też nie jest samo w sobie dobre ani złe. Może prowadzić ku dobru, może też nas popychać w przeciwną stronę. Dziś będzie o tej drugiej stronie medalu. Źródło: JefferyTurner via photopin…

Czytaj dalej →

Język w trzy miesiące?

Napisał do mnie jakiś czas temu jeden z czytelników. Tomek spędza czasem urlop w obcym kraju, którego języka nie zna. Jego pytanie brzmi: w jaki sposób – mając do dyspozycji rozmówki, Internet i 3 miesiące czasu – przygotować się najlepiej do urlopu pod względem językowym? Pisałem trochę na ten temat w poście Język na wakacje, ale…

Czytaj dalej →

Zdolności językowe – czy bez nich ani rusz?

Dzisiejszy temat podsunęła mi Asia, jedna z laureatek konkursu sprzed miesiąca. Jak to jest z tymi zdolnościami językowymi? Czy nauka języka jest tylko dla wybrańców obdarzonych specjalnym talentem? A może rację mają ci, którzy twierdzą, że sukces można osiągnąć tylko ciężką pracą, a naturalne predyspozycje nie odgrywają tu specjalnie dużej roli? Źródło: Tambako the Jaguar…

Czytaj dalej →

Jak nauczyć się do matury w dwa dni?

„Za dwa dni mam maturę ustną z angielskiego i jestem przerażona, bo nic nie umiem. Co by mi Pan poradził?” Wiadomość takiej mniej więcej treści dostałem w zeszłym tygodniu na gadu gadu. Cóż można odpowiedzieć na takie pytanie? Odpisałem, dając kilka ogólnych wskazówek i zapewniając, że próg 30% to naprawdę nie są żadne Himalaje. I…

Czytaj dalej →

Garść refleksji życiowo-językowych

Dziś będzie trochę bardziej refleksyjnie niż zwykle. Zeszły tydzień spędziłem na modlitwie, rozmyślaniach i słuchaniu ludzi mądrzejszych ode mnie. Spośród wielu treści, które mnie w tym czasie szczególnie dotknęły, wybrałem trzy myśli, którymi chciałbym się z Wami podzielić. Żeby nie było zupełnie nie na temat, każdą z nich staram się odnieść również do nauki języka….

Czytaj dalej →

Trzy miesiące nauki niemieckiego – raport

Minęły trzy miesiące, od kiedy stworzyłem dla siebie nowy plan nauki niemieckiego. Czas na podsumowanie. Czy udało mi się osiągnąć to, co zamierzałem? Co mi wyszło, a co nie? Jakie wnioski mogę wyciągnąć na przyszłość? I co zamierzam robić dalej? Źródło: HeavyWeightGeek via photopin cc Przyznam się szczerze, że najchętniej bym nie pisał tego posta….

Czytaj dalej →

Planowanie nauki – jak to wygląda w praktyce?

Dziś będzie trochę bardziej osobiście niż zwykle: podzielę się z Wami moim planem nauki niemieckiego i opowiem Wam, w jaki sposób go stworzyłem. Zasadniczo unikam pisania postów, które koncentrowałyby się na mnie i na moich postępach/stagnacji/regresie (niepotrzebne skreślić) – wolę zamieszczać teksty bardziej ogólne, które każdy mógłby odnieść do siebie. Po namyśle uznałem jednak, że…

Czytaj dalej →

7 sposobów na naukę języka dla zabieganych

czyli jak znaleźć czas, którego nie ma Czy zarzuciłeś kiedyś albo ograniczyłeś naukę języka, bo brakowało Ci czasu? Brak czasu jest nieraz zwykłą wymówką, ale jednak nie zawsze. Wielu z nas prowadzi bardzo aktywny tryb życia. Praca, studia, rodzina, przyjaciele, hobby, odpoczynek,  sport, higiena – gdzie w tym wszystkim znaleźć jeszcze czas na naukę języka?…

Czytaj dalej →