Praktyczny Październik #26 – Tabu

Znasz grę „Tabu”? Chodzi w niej o to, żeby naprowadzić drugą osobę na wylosowane słowo, nie używając przy tym najbardziej oczywistych słów, które znalazłyby się w standardowej definicji. Spróbuj np. opisać „zegar słoneczny”, nie używając przy tym następujących słów: czas, odmierzać, godzina, cień, wskazówka. Albo „Włodzimierz Lenin”, nie wspominając o Związku Radzieckim, przywódcy, komunizmie, partii bolszewickiej ani Rosji. Podobne ćwiczenie możesz wykorzystać do nauki języka obcego.

Poziom: B1-C1

Sprawności: mówienie

Opis ćwiczenia:

Kiedy mówimy w języku obcym, trafiamy często na luki w słownictwie, które musimy jakoś obejść. Dlatego umiejętność wyrażania naszych myśli „naokoło”, nie w najbardziej oczywisty sposób, jest bardzo przydatna i warto ją ćwiczyć.

Jeśli jakimś przypadkiem masz pod ręką zestaw do gry w Tabu w języku, którego się uczysz, ćwiczenie jest banalnie proste: wylosuj kartę i spróbuj opisać dane słowo zgodnie z zasadami gry, czyli nie używając „zakazanych” wyrazów.

Jeśli nie masz dostępu do gotowych kart, nic straconego:

  1. Wybierz sobie jakieś słowo, najlepiej rzeczownik, które chcesz zdefiniować.
    Przykład: „pamiętnik”.
  2. Opisz je na głos, tak jakbyś chciał komuś wyjaśnić, co to jest.
    Przykład: „Jest to taki zeszyt, w którym zapisuje się swoje wspomnienia” (przykład podaję po polsku, ale wszystko odbywa się oczywiście w języku obcym!).
  3. Poszukaj w swojej definicji słów kluczowych i wypisz je na kartce.
    Przykład: „zeszyt”, „zapisywać”, „wspomnienia”.
  4. Spróbuj jeszcze raz zdefiniować na głos swoje słowo, ale tym razem nie używając wypisanych na kartce słów. Zadanie będzie teraz dużo trudniejsze, ale nie przejmuj się tym! Wysiłek umysłowy jest konieczny, żeby rozwijać nowe umiejętności.
    Przykład: „Jest to zbiór kartek, połączonych ze sobą – i na tych kartkach można każdego dnia rejestrować to, co nas spotkało, i swoje przemyślenia.”
  5. Jeśli chcesz, możesz powtórzyć punkt 3 i 4, czyli poszerzyć swoją listę słów zakazanych i jeszcze bardziej utrudnić sobie zadanie.
  6. Zachowaj kartkę ze słowem do zdefiniowania i zakazanymi wyrazami – stworzyłeś właśnie własną kartę do gry w Tabu. Możesz ją wykorzystać za jakiś czas ponownie.

* * *

Pełną listę pozostałych postów z cyklu Praktyczny Październik znajdziesz tutaj.

Jeśli uważasz, że ta metoda nauki może się komuś przydać, udostępnij ten post na Facebooku – wystarczy kliknąć odpowiedni przycisk poniżej. Z góry bardzo Ci dziękuję!

Chętnie poznam też Twoją opinię na temat tego ćwiczenia. Zapraszam Cię do komentowania!

6 komentarzy

  1. Tłumaczenie słówek w ten sposób jest bardzo efektywne. Nie dość, że zapamiętujemy to główne słówko, to i te z nim powiązane.
    Z zajęć pamiętam, że najtrudniejszym słówkiem do opisania było enchufe (wtyczka).

Komentarze zostały zamknięte.