Praktyczny Październik #20 – Czat

Czasy świetności czatów tekstowych są już dawno za nami, ale co z tego? Czatowanie w języku obcym pomoże Ci nie tylko się rozpisać, ale może mieć nawet dobroczynny wpływ na Twoje mówienie!

Poziom: B1-C1

Sprawności: pisanie, czytanie, mówienie

Opis ćwiczenia:

Czatowanie to pośrednia forma między pisaniem maila (kiedy masz dużo czasu na przemyślenie każdego słowa) a bezpośrednią rozmową (kiedy musisz wyrzucać z siebie na głos słowa w szybkim tempie). Czat jest mniej stresujący niż np. rozmowa na Skypie, bo pozwala jednak na chwilę zastanowienia, a i rozumienie tekstu pisanego jest łatwiejsze niż mowy. Z drugiej jednak strony taki rodzaj kontaktu pozwala ćwiczyć szybkość reakcji, która bardzo się później przyda w rozmowie twarzą w twarz (albo monitor w monitor!). Dlatego kiedy czatujesz w języku obcym, nie staraj się na siłę tworzyć bezbłędnych językowo zdań. Skup się raczej na tym, żeby komunikacja przebiegała jak najsprawniej, bez długich przerw między poszczególnymi wypowiedziami.

* * *

Pełną listę pozostałych postów z cyklu Praktyczny Październik znajdziesz tutaj.

Jeśli uważasz, że ta metoda nauki może się komuś przydać, udostępnij ten post na Facebooku – wystarczy kliknąć odpowiedni przycisk poniżej. Z góry bardzo Ci dziękuję!

Chętnie poznam też Twoją opinię na temat tego ćwiczenia. Zapraszam Cię do komentowania!

6 komentarzy

  1. Ja nie wspominam zbyt dobrze prób czatowania w języku obcym z native'ami – dużą przeszkodą jest to, jak język, którego uczymy się w szkole, różni się od języka, którym posługujemy się w internecie…

    1. To rzeczywiście może być przeszkoda. Myślę, że trzeba mieć trochę szczęścia – są osoby, które nawet w internecie posługują się "normalnym" językiem. Ale chyba nie można tego z góry zakładać.

Komentarze zostały zamknięte.